Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 12 2017

searchingpolly
9452 24ee
500 days of summer

July 11 2017

searchingpolly
Proste prawa życia

1. Prawo wzajemności.  Zanim osądzisz błędy innych, zwróć uwagę na własne błędy. Ten, kto rzuca błotem, nie może mieć czystych rąk.
2. Prawo bólu.  Obrażony człowiek zadaje ból innym.
3. Prawo wyższego poziomu.  Przechodzimy na wyższy poziom dopiero wtedy, gdy zaczynamy traktować innych lepiej, niż oni nas traktują.
4. Prawo bumerangu.  Kiedy pomagamy innym – pomagamy jednocześnie samym sobie.
5. Prawo młotka.   Nigdy nie sięgaj po młotek, by zabić komara na czole współrozmówcy.
6. Prawo wymiany.  Zamiast ustawiać innych na miejsca, postaw siebie na ich miejscu.
7. Prawo nauki.   Każdy człowiek, jakiego spotykamy na swojej drodze, może nas czegoś nauczyć.
8. Prawo charyzmy.   Ludzie interesują się człowiekiem, który interesuje się nimi.
9. Prawo 10 punktów.   Wiara w najlepsze cechy innego człowieka powoduje, że zaczyna on te cechy przejawiać.
10. Prawo sytuacji.   Nigdy nie doprowadzaj do tego, by sytuacja znaczyła dla ciebie więcej, niż relacje.
11. Prawo Boba.  Kiedy Bob ma problemy, to oznacza, że największym problemem jest Bob.
12. Prawo dostępności.  Autoironia i umiejętność śmiania się z siebie pomaga innym czuć się z nami swobodnie.
13. Prawo okopów.   Kiedy szykujesz się do bitwy, wybieraj dla siebie takie okopy, żeby zmieścili się w nich przyjaciele.
14. Prawo rolne.  Wszystkie relacje można i należy kultywować.
15. Prawo 101%.  Znaleźć jeden procent, z którym się zgadzamy i skierować tam 100 procent swoich wysiłków.
16. Prawo cierpliwości.  Podróż z innymi zawsze przebiega wolniej, niż podróż w pojedynkę. Jeśli chcesz zajść daleko – idźcie razem, jeśli chcesz iść szybko – idź sam.
17. Prawo drugiej strony medalu.  Prawdziwy sprawdzian relacji nie polega na tym, w jakim stopniu jesteśmy lojalni wobec przyjaciół, którym idzie źle. Polega on na tym, jak bardzo cieszymy się, gdy osiągają oni sukces.
18. Prawo współpracy.  Wspólna praca zwiększa prawdopodobieństwo wspólnego sukcesu.
Reposted fromkyte kyte viadepressiverealism depressiverealism

July 08 2017

searchingpolly

July 07 2017

searchingpolly
0806 0806

July 01 2017

searchingpolly
Następnym razem jak bede chciał się do kogoś zbliżyć to pierdolnij mnie w łeb
Reposted frompanmrok panmrok
searchingpolly
“ Mam wrażenie, że ja pamiętam o innych ludziach dłużej, niż oni pamiętają o mnie. ”
— Jarosław Borszewicz
Reposted fromzoou zoou viapanmrok panmrok

June 20 2017

searchingpolly
1779 ea86 500
searchingpolly
4610 ddf6 500
searchingpolly
6685 ba42
Reposted fromdepressiverealism depressiverealism
searchingpolly
6488 ad48 500
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality
searchingpolly
6988 8c3f 500
Reposted frommrrru mrrru
searchingpolly
4927 56ac 500
Reposted fromexistential existential viarichardth richardth

June 19 2017

searchingpolly
Boże najsłodszy, oby było warto
— zupa
Reposted fromemblemat emblemat

June 17 2017

searchingpolly
3070 1f30
Reposted byasiekxpthtwins4ever

June 11 2017

3266 1e09 500
Reposted fromburke828 burke828

June 04 2017

searchingpolly
searchingpolly
4963 bc6e
Reposted fromkyte kyte viascorpix scorpix
searchingpolly
1772 44de
Reposted fromLinaa Linaa viarichardth richardth

May 29 2017

searchingpolly

May 28 2017

searchingpolly
Po drodze musiałam zrozumieć, dlaczego gromadziłam niepotrzebne rzeczy, przed czym chciałam się zabezpieczyć. Na jakie czynniki zewnętrzne reagowałam kompulsywnymi zakupami, objadaniem się czy innymi nałogami. Jaką pustą przestrzeń  w mojej głowie/sercu/duszy próbowałam zapełnić przedmiotami, jedzeniem i innymi elementami. To bolesny proces, przyznaję. Przez całe lata uciekałam przed swoimi demonami, zasłaniałam się przed nimi na różne sposoby. Bałam się ich straszliwie, wolałam więc znieczulać się na różne, fizyczne i psychiczne, sposoby, by nie musieć spojrzeć im w straszliwe gęby. Tymczasem trzeba w końcu było stanąć przed nimi i stoczyć ostateczną walkę.
Demony w świetle dziennym okazały się być dość paskudne. Przez lata spasły się, dorobiły obrzydliwych podwójnych podbródków i pękatych brzuchów. Nie poddały się bez walki. Sporo było szarpania się, łez, bólu. W miarę przekopywania się przez zwały zbędnych przedmiotów musiałam rozliczyć się ze wspomnieniami i przeszłością. Zamknąć różne niezamknięte sprawy, dopisać zakończenie kilku ważnych rozdziałów swojego życia. Trzeba było rozliczyć się ze tych wszystkich kwestii, o których wolałabym nigdy nie pamiętać. Wymazać je, zamalować czarną farbą, schować do kufra i wyrzucić klucz.

Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl